You are currently browsing the daily archive for marzec 5th, 2008.

Producenci bielizny z firmy House właściciela marki Virginity twierdzą, że jest 69 sposobów na zachowanie dziewictwa. Interesujące jest to, że jest tylko jeden sposób na jego utratę, a i tak większość ludzi szybciej odkrywa ten jeden…
Kampania reklamowa Virginity pod hasłem Strzeż mnie Ojcze wywołuje coraz większe zamieszanie i co i rusz podnoszą się głosy, ze to nieuprawnione wykorzystywanie symboliki religijnej skojarzonej z seksem jest obrazoburcze, skandaliczne i obraża uczucia religijne ludzi. A ja tam nie czuje się wcale zgorszony zarówno quasi-różańcem w dłoniach dziewczyny na reklamach jak i niby to zapożyczonymi z modlitwy słowami Strzeż mnie ojcze… Uważam, że to bardzo ciekawy pomysł na wykorzystanie zamieszania wokół kampanii reklamowej, bo samej firmie w praktyce nie można niczego zarzucić – bo to, że nastolatkom sugeruje petting zamiast seksu nie może być zarzutem. Bo akurat to samo należałoby zarzucić dziewięćdziesięciu dziewięciu procentom seksuologów, psychologów i ginekologów…
A tak przy okazji: nie wydaje się Wam, ze te reklamy są jakieś takie bardzo amerykańskie? Cały ten antourage przypomina mi nieco zaoceaniczny styl purytańskiej Ameryki z jej srebrnymi obrączkami dziewictwa zarówno poprzez stylistykę ubioru jak i wystroju. A poza tym kojarzy mi się z czymś jeszcze amerykańskim: połączeniem oficjalnych bardzo zasadniczych norm z wszechobecnym rozpasaniem erotycznym w amerykańskiej kulturze.
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty
Na stronie PC World Komputer znalazłem taką oto skromniutką wiadomość:
Nie wolno oceniać nauczycieli
Francuski sąd stwierdził, że popularna witryna Note2be.com nie może dawać uczniom możliwości wymieniania nazwisk nauczycieli i wystawiania im ocen. Wspomniana witryna powstała w styczniu i natychmiast została przeciwko niej skierowana sprawa do sądu. Skarżącymi były związki zawodowe nauczycieli, które zyskały poparcie Ministerstwa Edukacji – ich zdaniem publiczne ocenianie narusza prywatność uczących i «wznieca publiczne niepokoje».
Sąd przychylił się do zdania powodów i orzekł, że witryna nie może już więcej wymieniać nauczycieli z nazwiska. Za każdy przypadek naruszenia wyroku właścicielom witryny grozi kara w wysokości 1000 euro. Obecnie właściciele zostali ukarani grzywną w wysokości 1 euro i zostali zobowiązani do pokrycia kosztów sądowych poniesionych przez około 30 nauczycieli.
Twórcy witryny są oburzeni wyrokiem, a związki zawodowe i minister Xavier Darcos powitali go z zadowoleniem. Na Note2be.com uczniowie oceniali nauczycieli w 6 kategoriach: interesujące zajęcia, jasność tłumaczenia, sprawiedliwość ocen, dostępność nauczyciela, motywacja oraz szacunek wzbudzany u uczniów. Witryna publikowała też ranking, którego celem było promowanie 10 najlepszych francuskich belfrów.
Mariusz Błoński
Nie od dziś wiadomo, że Francja to jeden z najbardziej hipokrytycznych i zsocjalizowanych krajów na świecie, ale nie sądziłem, że francuskie władze aż tak boją sie nauczycielstwa? Interesujące jest dlaczego to francuskie nauczycielstwo tak boi się oceniania własnej pracy? Przecież powinni być dumni z tego co robią! Nieprawdaż? A oni rękami i nogami zapierają się przed możliwością oceny tego, za co raz na miesiąc biorą ciężkie pieniądze? Czyżby sami rozumieli, że ich praca jest g… warta i dlatego wzywają policję, sądy i samego diabła na pomoc, żeby tylko nikt, nie daj Boże, nie powiedział o którymś z tych darmozjadów, że jest leniwym niekompetentnym obibokiem?
Trochę za słaby jestem w programowaniu więc sam takiej strony nie jestem w stanie stworzyć, ale jeżeli ktoś z bardziej obcykanych w tych sprawach zechce coś takiego uruchomić w Polsce to będę pierwszym, który się tam zaloguje i parę ocen wystawi. Również opisowych… Pod rozwagę ewentualnym twórcom takiej strony poddaję pomysł umieszczenia takiej witryny w zagranicznej domenie (choćby .com) oraz na zagranicznych serwerach. Tak, by polskie oraz unijne prawo i miejscowa, jak mawia mój przyjaciel Kuba: grupa trzymająca edukację albo jak to nazywa Paweł: mafia nauczycielska nie była w stanie wpłynąć na taką witrynę internetową i jej zablokować. Tyle o niebezpieczeństwach dla ewentualnych realizatorów pomysłu… Z drugiej strony mógłby to być spory sukces komercyjny: kilka milionów potencjalnych użytkowników chodzących do szkół podstawowych, gimnazjów, liceów i na studia wyższe to jedna z lepszych grup docelowych dla reklamodawców. A i samo nauczycielstwo zapewne regularnie zaglądałoby na taką witrynę, by dowiedzieć się czy już o nim napisali, że jest niekompetentny, leniwy i głupi czy jeszcze nie?
Nasza-klasa.pl okazała się wielkim sukcesem ekonomicznym – Nasi-nauczyciele.com mogą być jeszcze większym… Programiści – do dzieła!
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty
To bardzo ciekawy sposób autopromocji – chyba nawet lepszy niż nagie występy dla antyfutrzarskiej organizacji PETA. Jedną z pierwszych polskich celebrities, która wpadła na ten pomysł była Kasia Cichopek. Z bardzo dobrym efektem, bo choć nie wiem czy dzięki jej udziałowi w sesjach zdjęciowych w ażurowej półprzeźroczystej bieliźnie wzrosła sprzedaż majteczek i staniczków firmy Samanta, ale na pewno wzrosła popularność samej Kasi Cichopek wśród męskiej części populacji…
W jej ślady postanowiła teraz pójść Marysia Góralczyk i poprezentować swoje wdzięki w koronkowych majteczkach i staniczkach z falbankami, które więcej ciała odsłaniają niż zasłaniają:

Aktorka i przyszła uczestniczka programu Gwiezdny cyrk zastąpiła tym samym poprzednią, słynną modelkę tej firmy – Kasię Cichopek. Ha!… Lubię takie promocje!…
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty
Nastoletnia gwiazdka Walta Disneya – Vanessa Hudgens, która najbardziej zasłynęła dzięki opublikowanym w internecie nagim, amatorskim zdjęciom została aresztowana w nocnym klubie. Teraz wizerunek młodziutkiej celebrities z High School Musical jeszcze bardziej ucierpi. A było to tak: W ostannią niedzielę policja przyłapała Vanessę Hudgens na piciu alkoholu w ekskluzywnym nocnym klubie, a w USA w większości stanów można legalnie spożywać alkohol dopiero po ukończeniu dwudziestego pierwszego roku życia. Nawet zawiadomiona o wyczynach córki matka aktorki stwierdziła, że zachowanie Vanessy jest «głupie» i «żałosne». No, bo niby co miała powiedzieć?… Rzecznik Vanessy Hudgens nie skomentował na razie tego wydarzenia. On również nadal nie wie, co mógłby sensownego powiedzieć w tej kwestii.
A nie lepiej było zamiast balować po nocnych klubach budować zamki z piasku z Zacem Efronem?

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…





Ostatnio skomentowane