You are currently browsing the daily archive for marzec 11th, 2008.
Jestem chory. Przeziębiłem się w tych koszmarnych Siedlcach gdzie byłem w ostatnia sobotę z Justyną. W kwestii Justyny nic nowego – Paweł obiecał, że spróbuje dziś pomediować w moim imieniu. Na razie jest tak, że Justyna nie odbiera telefonów, ani nie odpisuje na SMS-y.
Pogoda jest śliczna – cieplutko, milutko, aż się żyć chce: słoneczko tak ślicznie świeci, w ogródku jakieś zielsko zaczyna wyłazić z zeszłorocznej suchej trawy. Jak rano byłem u lekarza, to aż mi się wesoło zrobiło od tego patrzenia na wiosnę jak tam szedłem. Lekarka mnie opukała, osłuchała, wypisała zwolnienie do końca tygodnia z lekcji i kazała o siebie bardziej dbać i się wygrzewać. Ech… współczesna nowoczesna medycyna… Chociaż czego ja się spodziewałem? Tomografii komputerowej?
Wieczorem obiecali przyjść Kasia z Pawłem… miło z ich strony.
A tak już zupełnie na marginesie uaktualnienie do notki o powieści napisanej przez Annę Powierzę czyli serialową Czesię: ponoć numer miesięcznika Playboy z jej rozebraną sesją i jej facjatą na okładce był najgorzej sprzedającym się numerem tego pisma od iluś tam wydań. Wikipedia twierdzi, że dziewczyna skończyła filozofię… Ale co myślę o filozofii i osobach zajmujących się tą pseudonauką to już wszyscy moi czytelnicy wiedzą.

[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty
Reklama lodów Koral z udziałem Doroty Dody Rabczewskiej to chyba pierwszy przypadek spotu, którego wejście na ekrany telewizorów jest poprzedzony trailerem. Takim samym jak superprodukcje rodem choćby z Hollywood.
Dorota Rabczewska śpiewa w nim Poczuj się tak dobrze jak ja… Interesujące jak dziś czuje się Doda, której największy hit Dżaga okazał się plagiatem utworu I’d do anything zespołu Simple Plan.
Ciekawe jak teraz zachowa się firma Koral? Zerwie współpracę czy jednak zignoruje łamanie prawa przez artystkę? Chyba jednak nie zerwie, a ja będę musiał kupować lody jakiejś innej firmy…
Nie wiem czy Dorota Rabczewska powinna wyjeżdżać z Polski. Może lepiej jej by było tymczasem pojechać gdzieś w Bieszczady. Mniejszy wstyd dla Polski…
Nawet były menedżer Dody, czyli Maciej Duraczak, twierdzi, że Dorota Rabczewska już się nie podniesie po tych wszystkich ostatnich wyskokach.
Im więcej wkłada wysiłku, by zwrócić na siebie uwagę, tym coraz gorszy rezultat.
Nawet wkładanie koszulek z napisem Królowa jest tylko jedna podczas występów w telewizji to tylko czarowanie rzeczywistości. Przegrana z debiutanckim zespołem Feel w wyścigu o Telekamery a nawet z Kasią Cichopek w konkursie tabloidu na najpiękniejszy biust (a czym wybiła się Doda?) to tylko kolejne gwoździe do trumny. Nawet kolejna (ostatnia?) płyta Diamond Bitch sprzedaje się słabiutko, bo 50 tysięcy sztuk przy zapowiadanych przez Dorotę Rabczewską kilkuset tysiącach wygląda… hmmm…
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty
Plotkarski portalik Pudelek.pl czasami przypomina sceny z różnych starszych polskich filmów w których różne obecnie wypływające na wierzch dziewczyny pokazały się nago. A teraz przypomniał Wiolettę Kołek zwaną czasami Violą Kołakowską (prawie jak Kunik i Kunicki z Kariery Nikodema Dyzmy).
Wioletta Kołek jest rozpoznawalna dzięki temu, ze jest mamą córki Tomka Karolaka (???), a rozebrała się w filmie Egoiści z 2000 roku.

[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty
Francja to jest jednak bardzo dziwny kraj… Roznegliżowane zdjęcia francuskiej first lady, Carli Bruni, właśnie ukazały się w najnowszym numerze magazynu GQ.
Carla Bruni, Włoszka z pochodzenia, zanim trafiła do Nicolasa Sarkozy przeszła przez łóżka m.in. Micka Jaggera, Erica Claptona i Donalda Trumpa, a teraz najwyraźniej niezbyt przejmuje się swoją nową rolą szacownej pani prezydentowej. Na jednym ze zdjęć, z dumą prezentuje obrączkę na dłoni, którą skromnie zakrywa zupełnie nagie piersi.

Ponoć o tym, że Carla Bruni nie ma nic przeciwko nagości przekonał się dziennikarz Simon Mills, który przyszedł do niej na wywiad. Otworzyła drzwi witając go słowami: Wybacz, że jestem topless i prezentując mu swoje drobne piersi. Nic, tylko zostać dziennikarzem…
Swoją drogą ciekawe czy Małgosia Tusk zgodziłaby się na podobną sesję dla CKM albo Playboya?
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty





Ostatnio skomentowane