You are currently browsing the daily archive for marzec 14th, 2008.
Nie tak dawno pisałem o Małgorzacie Teodorskiej, która kolejno wiązała się i wiąże z gangsterami i mafioźnikami. A tutaj się okazuje, że aktoreczka nie jest jedyną polską celebrities, której imponują bandyci, obcinacze palców i rekietierzy i która ma ochotę sie z nimi zadawać. Tyle, że Małgorzata Teodorska swoich byłych nie odwiedza w więzieniach…
Natomiast element kryminalny jest odwiedzany przez Dorotę Dodę Rabczewską, bo jak pisze Dziennik:
Doda odwiedziła gangstera w areszcie
Więźniowie nie mogli uwierzyć własnym oczom. W katowickim areszcie pojawiła się Doda. I to nie jeden raz, ale dwa. U kogo była? U skazanego na osiem lat członka gangu «Krakowiaka». Po co? Odwiedzamy różne miejsca, jak hospicja czy domy dziecka – mówi tajemniczo Gazecie Wyborczej menedżerka kontrowersyjnej piosenkarki.
Z wizytą do 33-letniego Sebastiana K., pseudonim Młody Krawat, Doda wybrała się kilkanaście dni temu. Ten młody mężczyzna to jeden z najbardziej znanych członków śląskiej mafii. W lutym został skazany za udział w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Pomógł też w zorganizowaniu zamachu na szefa mafii białoruskiej w Polsce. Wskazał zabójcy ofiarę – pisze Gazeta Wyborcza.
Piosenkarka otrzymała zgodę na dwa spotkania z nim – potwierdza gazecie sędzia Hanna Szydziak z Sądu Okręgowego w Katowicach. Doda rozmawiała z Młodym Krawatem w sali widzeń. Wcześniej, tak jak inni goście, musiała zostawić w depozycie komórkę. Została też sprawdzona wykrywaczem metalu. Nie było żadnej taryfy ulgowej – zapewnia Marian Stoszek, zastępca dyrektora aresztu.
Prokuratorzy i oficerowie CBŚ, którzy rozbili gang «Krakowiaka», podejrzewają, że Młody Krawat mógł poznać Dodę w Szczecinie. Piosenkarka przez jakiś czas tam mieszkała – pisze Gazeta Wyborcza.
Jak to mówili starożytni? Pecunia non olet?
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…
Jak określić romans czterdziestoletniego faceta z nastolatką? Być może pedofilia to za mocne słowo, ale określenie efebofilia jest chyba właściwe. Pan Piotr Rubik zwany również Mistrzem Piotrem, a znany głównie z tego, że Telewizja Polska z kieszeni podatników wypłaca mu co roku kilkaset tysięcy złotych za kilkusekundowe dżingle do Wiadomości postanowił właśnie zalegalizować swój związek z dziewiętnastoletnią Agatą Paskudzką Ślub już za pół roku!
Piotr jest bardzo zapracowany. Po premierze pierwszej części Oratorium dla Świata, kalendarz koncertowy ma napięty. Prawie już nie ma wolnych terminów.
Czekamy wszyscy niecierpliwie na Oratorium dla Galaktyki a potem na Oratorium dla Wszechświata. Bo nasza Ziemia to chyba za mało dla takiego talentu do zarabiania pieniędzy…

Akurat przypomniał mi się taki dowcip (hmmm… nie żeby to miało jakiś związek…):
Wytworny bal. Fraki. Suknie. Szampan. Kawior. Przystojny baron podchodzi do eleganckiej hrabiny.
- Czy szanowna hrabina zechciałaby spędzić ze mną noc za milion dolarów?
- Ależ, panie baronie, z rozkoszą!…
- A za jednego dolara?
- Ależ, baronie! Za kogo pan mnie ma!?
- To już ustaliliśmy, pani hrabino. Teraz targujemy się o cenę.
A jeżeli już mowa o sprzedawaniu się – Scarlett Johansson, która wystawiła się na licytację poszła za 40 tysięcy dolarów. Zwycięzca licytacji pochodzi z Wielkiej Brytanii i ukrywa się pod bezpłciowym pseudonimem bossnour.
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…





Ostatnio skomentowane