You are currently browsing the monthly archive for kwiecień, 2008.
Żeby nie było, że ja tak tylko o tym seksie i o tym seksie… Teraz będzie o kotach. A dokładnie o jednym kocie, który waży …16 kilogramów. Nazywa się Orazi i wygląda wypisz-wymaluj jak kreskówkowy Garfield.

Orazi/Garfield mieszka wraz z właścicielką Laurą Santarelli we włoskim miasteczku Eupilio. Jak podkreśla Telegraph, nie wiadomo, czy kot cierpi na nadwagę z powodu nadmiernego jedzenia, czy też naturalnie osiągnął ponadprzeciętny rozmiar.
Skłonny jestem nawet uwierzyć w ten naturalnie ponadprzeciętny rozmiar, bo sam mam dwa kocury – jeden waży sześć a drugi siedem kilo. Oba pracują w gospodarstwie i nie widać po nich specjalnie nadwagi.
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…

Niby to nie Nowy Rok, a cieszy…
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…
Wczoraj obejrzałem sobie film Black Snake Moan. Tytuł po angielsku brzmi jednak trochę lepiej niż po polsku: Jęk Czarnego Węża. O filmie tylko tyle, że jest to historia czarnoskórego podstarzałego bluesmana Lazarusa (gra go Samuel L. Jackson), który ma problemy z żoną porzucającą go dla jego własnego brata. Lazarus pewnego dnia znajduje na swojej drodze Rae (ją gra Christina Ricci) – młodą kobietę uzależnioną od seksu, która puściła się już z całym miasteczkiem… Nimfomankę po prostu. W dodatku z chronicznym kaszlem. Uznaje on to za znak od Boga i usiłuje zmienić dotychczasowy sposób życia dziewczyny, przy pomocy miejscowego pastora oraz nastoletniego chłopaka, który przy okazji przeżywa z Rae swój pierwszy raz.


Właściwie nie pisałbym o tym arcydziele, ale jakoś tak podobała mi sie naga rola Christiny Ricci, która przez większą część filmu biega w samych majtkach przykuta krowiakiem do kaloryfera. Epizodycznie na końcu i na początku filmu pojawia się też Justin Timberlake grający Ronniego – chłopaka Rae.
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…
No, i sprzedali jak planowali…
Za ile można kupić żonę prezydenta Francji?
To przeszło najśmielsze oczekiwania pracowników domu aukcyjnego Christie’s. Nagie zdjęcie Carli Bruni sprzedano za 91 tysięcy dolarów. To trzydzieści razy więcej, niż się spodziewano. Widać anonimowemu kupcowi bardzo zależało na fotografii prezydentowej Francji.
Wśród fotografów krąży powiedzenie, że tylko jedna kobieta na tysiąc warta jest tego, by ją rozebrać. Carla Bruni na pewno jest tą jedną. Jednak czy na pewno z powodu olśniewającego ciała i urody? Akcje prawie czterdziestoletniej modelki wzrosły, gdy została pierwszą damą Francji. Przecież nic bardziej nie kusi niż mały skandal związany z polityką i seksem.
Dom aukcyjny Christie’s idealnie wykorzystał moment, wystawiając zdjęcie autorstwa Michaela Comte’a sprzed 15 laty na aukcję. Była modelka Carla Bruni często towarzyszy teraz swojemu mężowi – prezydentowi Francji Nicolasowi Sarkozy’emu – podczas podróży zagranicznych. Informacje o aukcji pojawiły się na chwilę przed wizytą prezydenckiej pary w Wielkiej Brytanii, gdzie przyjęła ich królowa Elżbieta II. Bruni sprawą nie była zachwycona. Ciekawe, czy informacja o tym, ile zapłacono za jej stare zdjęcia, poprawiła jej humor.

Raczej nie… przecież to nie ona dostała tę forsę…
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…
Jak co tydzień tak i dzisiaj kilka najnowszych najśmieszniejszych fraz z wyszukiwarki google, które wpisujecie, by trafić na mojego bloga:
bóle egzystencjalne – czasami mam
bielizna dla trzynastoletnich dziewczyn – jakieś inne te dziewczyny? nietypowe?
prześwituje Steczkowska? – aż taka szczupła to ona jednak nie jest!
nagie podlotki fotki – hmmm…
jak wygląda cipka cnoty? – ???
filmy upokarzające – a co to takiego?
miesięcznik na kwiecień – a na który rok?
ród Petry – cokolwiek to znaczy…
mój cycuszek – !!!
prowokacje – o, właśnie!
ja Kasia bym chciała zobaczyć gołych – oglądaj, oglądaj Kasiu…
chcę numer komórkowy do dziewczyn w sprawie – ???
.
Dziękuję wszystkim moim Czytelniczkom i Czytelnikom za komentarze. Fajnie, że tuta zaglądacie. Co ciekawe – jakoś nie zanotowałem spadku odwiedzin podczas tych kilku dni, kiedy nie było nowych postów na początku tego tygodnia…

[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…





Ostatnio skomentowane