Żeby nie było, że ja tak tylko o tym seksie i o tym seksie… Teraz będzie o kotach. A dokładnie o jednym kocie, który waży …16 kilogramów. Nazywa się Orazi i wygląda wypisz-wymaluj jak kreskówkowy Garfield.

Orazi/Garfield mieszka wraz z właścicielką Laurą Santarelli we włoskim miasteczku Eupilio. Jak podkreśla Telegraph, nie wiadomo, czy kot cierpi na nadwagę z powodu nadmiernego jedzenia, czy też naturalnie osiągnął ponadprzeciętny rozmiar.
Skłonny jestem nawet uwierzyć w ten naturalnie ponadprzeciętny rozmiar, bo sam mam dwa kocury – jeden waży sześć a drugi siedem kilo. Oba pracują w gospodarstwie i nie widać po nich specjalnie nadwagi.
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…





27 comments
Comments feed for this article
13 kwiecień 2008 @ 6:04 pm
mojblog
Mój koteczek to przy nim mały Pikuś. :)
13 kwiecień 2008 @ 8:25 pm
bbasia
Ten kot zdecydowanie ma nadwagę ;]
14 kwiecień 2008 @ 9:40 am
Dziewica
Minę kocisko ma jak prawdziwy Garfield. Pozdro!
14 kwiecień 2008 @ 9:30 pm
Małgorzata
oo lol ^^ jaki kot ;p
15 kwiecień 2008 @ 3:16 pm
Bellatrix
podejrzewam, że autor Garfielda czerpał wzór właśnie z takiego kota. Szczerze? On wygląda jak Garfield!
24 kwiecień 2008 @ 3:56 pm
mexes
ten blog jeszcze fukcjonuje ??
czy czeka tylko na nabijanie licznika przez wejscia na “newsy” kopiowane z pudelka ?
27 kwiecień 2008 @ 11:55 pm
If
Dla mnie to foto wygląda na fotomontaz … co prawda czytałam o przerośniętych pupilach .. pytanie czy jest sie czym chwalic, takie zwierze tylko sie męczy z taka nadwaga …
28 kwiecień 2008 @ 8:21 pm
bbasia
Licealisto co się z Tobą dzieje? Mam nadzieję, że wszystko w porządku… Jakoś mi przeszkadza Twoja nie obecność… Napisałbyś, że żyjesz…
4 maj 2008 @ 9:15 pm
Bellatrix
Czyżby jednak szlaban na neta…? A może umowa się skończyła i go odcięli? xD
5 maj 2008 @ 6:14 pm
mojblog
Zastanawiające jest, że zarówno Licealista jak i Małgorzata przestali pisać jednocześnie… Czyżby nowy płomienny romans i stąd brak czasu na bloga? :)
6 maj 2008 @ 12:01 am
Bellatrix
Ta… albo Licealista i Małgorzata to ta sama osoba xD A tak na serio – pisałby.
9 maj 2008 @ 11:23 pm
Zuzja
Mój komentarz wygląda następująco: Weź koleś pisz nadal, bo blog umiera.
Pozdrawiam Zuzja.
11 maj 2008 @ 9:12 am
DiDok
Ja myślę, że to jest jakiś mega-eksperyment socjologiczny, a autor jest studentem xD
11 maj 2008 @ 7:20 pm
Ewelina
Heh, witaj bracie. Może to jakaś praca magisterska? Albo megareportaż…
12 maj 2008 @ 7:24 pm
Morfi
chyba ktoś zapomniał o tym, czym tak bardzo się szczycił ;)
12 maj 2008 @ 11:18 pm
Jest godzina 00:14 « Quo vadis, domine?
[...] gg 9256334, napiszcie czasami coś do mnie, ty Licealisto też chociaż widzę, że ty też mało piszesz. Ostatni post był o Garffieldzie [...]
13 maj 2008 @ 6:53 pm
Bellatrix
Heloł Morfi, łelkom bek! a czym się szczycił? Że jest prawicowiec z Podlasia. Licealista, który lubi seks i pisanie o tym. No tak, którzy prawicowi podlascy licealiści lubią seks, nie mówiąc już o pisaniu o tym! A, i jeszcze ateista.
13 maj 2008 @ 8:15 pm
mojblog
Chyba się zorientował, że zagalopował się z tym wypadkiem Andżeliki – w tamtym okresie (i trzy miesiące wstecz) na Podlasiu nie było tego typu wypadku. Tak, są tacy dziwacy, którzy weryfikują fakty. :)
Trochę szkoda… mimo wszystko fajnie się czytało. :( Choć wciąż mam nadzieję, że na R.I.P. jeszcze za wcześnie. :)
13 maj 2008 @ 8:41 pm
Ewelina
Heh, poza tym licealiści nie mają tak dużej, specjalistycznej wiedzy z tylu dziedzin.
15 maj 2008 @ 2:27 pm
Bellatrix
Specjalistyczna dziedzina? Cycki Dody niby? ;p wiesz, aż taka specjalistyczna to ona nie była – na upartego, jakby dużo czytał, chłonął i był obrotny, to mogłoby wypalić (chociaż 1sza liceum to mało). Ale rzeczywiście, szkoda RIPa… :(
15 maj 2008 @ 4:59 pm
Ewelina
Z mojego bloga dotyczącego lektur.
Z tej listy Żeromskiego i Reymonta da się czytać, Witkacego, Wyspiańskiego i Joyce’a – nie.
Który szesnastolatek sam z siebie sięgnąłby po Reymonta albo Wyspiańskiego?? To są pisarze omawiani w trzeciej licealnej.
Niemożliwe, żeby szesnastolatek miał taką wiedzę z zakresu historii, socjologii i polityki.
15 maj 2008 @ 8:17 pm
Henrykun
No cóż, w jego wiedzy “specjalistycznej” i różnych opowieściach było sporo dziur.. Pokazywałem tego bloga kumplowi, który lubi się czepiać i nie jest taki ufny jak ja i co chwila mi pokazywał jakieś kwiatki historyczne… Oczywiście diabeł tkwił w szczegółach…
Szczerze mówiąc nawet chciałbym, żeby to była mistyfikacja – wizja 16 latków jaką autor nam pokazał naprawdę mnie martwiła/martwi… A wizja człowieka jaką zaprezentował sam Licealista również nie jest zbyt optymistyczna…
15 maj 2008 @ 10:35 pm
Ewelina
No wiem, sama zauważałam mnóstwo nieścisłości. Poza tym te smsy od Justyny, no kurrrwa, ludzie tak ze sobą nie rozmawiają.
16 maj 2008 @ 10:09 am
Nie wszystek umrę… « Moje Liceum - Pamiętnik licealisty
[...] 5.221 wejść… więc …hmmm. Kilka osób – serdecznie je w tym miejscu pozdrawiam – zauważyło moją nieobecność i snuło różne domysły na temat jej przyczyn oraz niemal spiskowe teorie o mojej osobie. Basi [...]
16 maj 2008 @ 10:14 am
Licealista
Na komentarze pod tym postem odpowiadam w osobnym artykule: Nie wszystek umrę…, bo większość nie dotyczy kociska ze zdjęcia. Dzięki za zainteresowanie…
>Ewelina
Rozmawiają.
Pozdrawiam serdecznie!
16 maj 2008 @ 12:00 pm
Bellatrix
@Henry
Mogło być gorzej, wierz mi ;)
11 lipiec 2008 @ 8:36 pm
Małgorzata
Romans tiaaa, też bym chciała;p A teraz na serio, to za daleko na Romans, on inne miasto i ja inne ;p