Żeby nie było, że nie ostrzegałem: Siara tutaj bywać!
Skąd wiem? Ano wiem z komentarzy na kolektywnym blogu Jędz@’y i charmee00: Toteramy, odsłona druga. Flamenco79 napisała tam:
Przyznaję rację – blog Licealisty, to takie miejsce, w którym niby siara bywać, a jednak ciągnie choćby przez lornetkę, czy noktowizor, popodglądać (teraz ja się jąkam.. hm.. ). Takie pisanie wymaga specyficznych umiejętności, a właściwie iskry (niekoniecznie Bożej) i jest tym bardziej cenne, gdy ktoś bez żenady pokazuje, że zależy mu na przyciągnięciu wielu spojrzeń.
I już wszystko jasne: teraz wiem już dlaczego u mnie taka znikoma liczba komentarzy. Ot, choćby na blogu Toteramy, odsłona druga pod każdym postem co najmniej setka (a wejść na bloga od jego powstania niecałe pięć tysięcy z czego kilka moich…), u mnie jak sam siebie nie skomentuje to pies z kulawą nogą nie posika (no, przepraszam, czasami coś Bellatrix wpisze…). A dziennie na mojego bloga często zagląda więcej osób niż na Toteramy, odsłona druga od początku jego istnienia… No, ale nie jest tak źle… są tacy, co o mnie piszą: Cyberseks w Moim Liceum i nawet dają screeny z mojego bloga.
I przy okazji: administratorzy nadal nie zlikwidowali mojego drugiego profilu na serwisie nasza-klasa.pl. Aż jestem zdziwiony. Ponad godzina, a oni nic! Niesamowite!
[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…





7 comments
Comments feed for this article
7 lipiec 2008 @ 6:06 pm
Jędz@
Nie marudź licealisto, weź sie do roboty i ucz od LEPSZYCH ;)
7 lipiec 2008 @ 6:09 pm
Jędz@
Acha! jeśli mogę coś podszepnąć. Masz niewygodnie skonstruowanego tego bloga, żeby wpisać się w komenty, trzeba się wrócić do początku notki. wygodniej byłoby gdyby można było prosto dodać koment, jak skończyło się czytać notkę. Zmień wygląd maleństwo ;)
7 lipiec 2008 @ 6:17 pm
flamenco79
No kurna, jakbym miała takie problemy, to swój blog zamknęłabym po dwóch pierwszych tygodniach.. czasami tam żywego dźwiękiem ducha przez kilkanaście wpisów z rzędu nie uświadczysz.. teraz będzie jeszcze”tłumniej” (czyt. tłumu mniej), bo na prywatnym serwie – pustynia, step, czy.. siakąś sobie analogię jeszcze inną odnajdź ;)
We_no czytaj ze zrozumieniem, plizzzzzzzzz.. bom Cię już jako tako polubiła, a ja się nie lubię.. mylić ;P
Pozdrowienia szczere:)
7 lipiec 2008 @ 6:18 pm
flamenco79
No i jeszcze za drzwiami stać tu muszę.. wrrrrrr..
8 lipiec 2008 @ 9:04 am
Licealista
>Jędz@
Dzięki. Zastanowię się nad tym chociaż do dotychczasowego się bardzo przyzwyczaiłem.
>flamenco79
No, widzisz, a ja się nie poddaję. Licznik tyka. Na razie jest nieco ponad ¾ miliona wejść.
Za komplementy serdecznie dziękuję. Naprawdę zrozumiałem co chciałaś powiedzieć, ale lubię niesprawdzone plotki i zdania wyrwane z kontekstu więc oficjalnie rozumiem jak typowy polski dziennikarz: szukam sensacji.
Pozdrawiam szczerze i serdecznie!
9 lipiec 2008 @ 11:46 am
Wprost
Ja się nie wstydzę! :D
9 lipiec 2008 @ 12:09 pm
Licealista
:) Pozdrowienia!