Nago na śnieguTo wideo zrobiło na mnie wrażenie. Duże wrażenie. Dziewczynie, która tutaj występuje muszę pogratulować raz – samozaparcia, dwa – odwagi, a trzy – wytrzymałości. Podobno rzecz dzieje się w Finlandii, ale nie polecam podobnych wyczynów nawet przy polskim cieplutkim klimacie i łagodnych zimach. Podobno mamy jakiś efekt cieplarniany i to wszystko nasz, ludzi wina, że klimat się zmienia. Tak przekonuje przynajmniej lansowany przez lewicę niedoszły prezydent USA – Al Gore. Ale ja mu nie wierzę nic a nic: kiedy wikingowie dopłynęli około tysięcznego roku na Grenlandię nie bez powodu nazwali ją Zieloną Wyspą – po prostu było tam dużo cieplej niż obecnie. W tym samym czasie w Polsce francuscy mnisi sprowadzani przez Mieszka I i Bolka Chrobrego uprawiali sobie nad Wisłą winogrona. Podobno wino z nich było nie gorsze od francuskiego. Potem nieco się ochłodziło i za Jagiellonów do Szwecji zamiast statkiem jeździło się saniami prze Bałtyk. Potem znów było cieplej – Jan Chryzostom Pasek w swoich pamiętnikach pisze, że za jego czasów było kilka takich zim, że śnieg wcale w Polsce nie padał. Wiek XIX niektórzy nazywają małą epoką lodowcową – pewnie dlatego Napoleon dostał w d… pod Moskwą, a jego armia omal tam nie zamarzła. A teraz po prostu zrobiło się trochę cieplej. Też mi mecyje… to zamiast jabłek będziemy sobie w ogródkach pomarańcze hodowali i tyle… też smaczne. Al Gore robi po prostu sobie reklamę – a głupi ludzie mu klaszczą. Jak Rubikowi (w mojej szkole ostatnio największą obelgą jest powiedzieć do kogoś: a twoja stara klaszcze u Rubika…).

Mikołajkowy striptizPo tym wszystkim mam na rozgrzewkę dla Was filmik z mikołajkową dziewczyną tańczącą przy na rurze – przy tej z Finlandii to może nie żadna rewelacja, ale dziewczyna się stara i trzeba to chyba docenić. Mi to wideo się podoba… Dziewczyna z piłką w biurzeA jak już wrócicie po Świętach do pracy albo szkoły to, co polecam szczególnie moim Czytelniczkom, może warto zastanowić się nad pewnymi zmianami w umeblowaniu. Sprawa szczególnie dotyczy krzeseł biurowych…

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty