Piosenkarka Rihanna dała się wciągnąć do udziału w amerykańskiej kampanii społecznej zachęcającej do picia mleka Got milk?
Rihanna - Got milk?
Jakoś nigdy osobiście nie mogłem się przekonać do zdrowotnych właściwości mleka. Wydaje mi się to jakieś nienaturalne i dziwaczne. Dlaczego na przykład to akurat mleko krowie ma być takie dobre dla zdrowia, a nie choćby przecier jabłkowy albo sok z porzeczki? Czyżby lobby mleczarskie na świecie (a szczególnie w USA) było takie silne, zwarte i gotowe? Jestem w tej kwestii zwolennikiem starego hasła: Pij mleko – będziesz kaleką… Swoją drogą Rihanna już na tych plakatach z krótką fryzurką… wygląda dobrze, ale to co ma pod nosem wygląda mi na zupełnie coś innego niż mleko. A może to tylko moja perwersyjna wyobraźnia podpowiada mi takie wizje?
A przy okazji picia mleka i kampanii społecznych: polskie lobby mleczarskie również ma się znakomicie i Ilona Felicjańska zostanie twarzą nowej akcji propagującej picie mleka, której hasłem ma być – uwaga! uwaga! – Stawiam na mleko i jego produkty. Prawda, że ślicznie? A jak w ucho wpada! Nie to, co te amerykańskie got milk?… Co to w ogóle znaczy got milk? Ha, ha!

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty