O ile zawsze lubiłem Pudelka o tyle ta akcja mnie dziwi. Czegoś takie go bardziej spodziewałbym się w Fakcie albo w Super Expressie a nie w serwisie plotkarskim.

«Noszą na sobie martwe zwierzęta, które umierały w męczarniach»
Zamiłowanie Kingi Rusin do naturalnych futer znane jest od dawna. Mniej mówi się o dwóch innych amatorkach obdzierania zwierząt ze skóry – Dodzie i Ani Musze [tak, celowo odmieniamy jej nieodmienne nazwisko – „bo śmiesznie”].
Do śmiechu nie jest za to fundacji Viva! Akcja dla zwierząt walczącej z przemysłową hodowlą zwierząt futerkowych. Oto treść otwartego listu do Rusin, Muchy i Dody:
(Przypomnijcie sobie okrutny uśmieszek na twarzy Kingi, gdy paradowała w futrze z lisa. Ile zwierząt zabito, by mogła dać prztyczka w nos byłemu mężowi?)
Fundacja pisze na swoim oficjalnym profilu internetowym (antyfutro.mixer.pl):
Anna Mucha, Kinga Rusin i Doda to powszechnie znane i zazwyczaj lubiane osobistości. Jest jeszcze jedna rzecz, która łączy te 3 panie: wszystkie noszą futra naturalne, noszą na sobie kawałek martwego zwierzęcia, które żyło w ciasnej klatce i umarło w wielkiej męczarni. Uważamy, że futro to, w dzisiejszych czasach, bezsensowny kaprys, promowanie okrucieństwa i przemocy wobec zwierząt. Mamy nadzieję, że fakt, iż noszą futra, nie jest wynikiem ich obojętności i znieczulenia na niewinne cierpienie, ale nieświadomości, niewiedzy o prawdziwym obliczu przemysłu futrzarskiego. Postanowiliśmy ukazać paniom, co tak na prawdę dzieje się na fermie futrzarskiej i jak wygląda proces hodowli i zabijania zwierząt, z których wyrabia się futra. Mamy nadzieje, że poruszy to serca i sumienia pań i przestaną one wspierać ten okrutny i niehumanitarny przemysł.
Wysłaliśmy już list do Anny Muchy i Dody z prośbą, aby zaprzestały nosić futra, a tym samym popierać okrucieństwo wobec zwierząt. Niestety nie doczekaliśmy się odpowiedzi. Dlatego postanowiliśmy opublikować list otwarty do trzech pań w internecie. Być może dbałość o dobrą opinię wśród swoich fanów skłoni panie do zastanowienia nad swoim zachowaniem.

Oto treść listu, na który Mucha, Doda i Rusin nie wiedzą, co odpowiedzieć:
Szanowne Panie,
Zwracamy się do Pań z prośbą o zaprzestanie kupowania i noszenia futer naturalnych.
Jako osoby publiczne, powinny Panie wziąć pod uwagę, iż nosząc futra, przyczyniają się Panie do promowania okrucieństwa wobec zwierząt, które nie służy niczemu oprócz zaspokajania ludzkiej próżności. Być może nie zdają sobie Panie sprawy, iż futro to anachroniczny, zbędny w dzisiejszych czasach i okupiony cierpieniem produkt. Produkt, który powstaje ze skór specjalnie w tym celu zabijanych zwierząt. Nosząc futro naturalne, noszą Panie na sobie kawałek martwego zwierzęcia, które żyło i umarło w wielkich męczarniach. Żadne słowa nie oddadzą barbarzyństwa hodowli i zabijania zwierząt futerkowych, ale wystarczy obejrzeć jeden z filmów na stronie antyfutro.pl, żeby zrozumieć, że w cywilizowanym społeczeństwie nie powinno być miejsca na tak bezsensowne i bezmyślne zabijanie zwierząt. Uprzejmie prosimy o chwilę namysłu. Przestając nosić futra, przestają Panie promować bezmyślne okrucieństwo.
Z poważaniem, Fundacja Viva! Akcja dla zwierząt.

Pomijam już nachalne promowanie przez Pudelka innego projektu O2 czyli mixer.pl. Kto w ogóle słyszał wcześniej o fundacji Viva! Akcja dla zwierząt? Nie chcę posądzać O2 o tworzenie wirtualnych bytów, ale cała ta fundacja tak mi wygląda. Specjalnie nie przepadam ani za Dodą ani za Rusin ani z Muchą, ale tym razem muszę się za nimi nieco ująć. Też bym nie odpowiadał na quasi-anonimowe pisma od nawiedzonych ekoterrorystów i obrońców praw wszelakich stworzeń. Dlaczego? Ano dlatego, że nic nikomu do tego czy mam ochotę nosić skórzaną kurtkę, buty ze skóry, futro z lisów (swoją drogą: fajny pomysł miała Kinga Rusin)… nie mam ochoty na opowieści dziwnej treści na temat, że nie powinienem jeść mięska, bo to jakbym jadł innego człowieka. To moja sprawa w co się ubieram i co jem na kolację!… Chyba muszę też założyć jakąś fundację: Gala! Stop ekoterrorystom i medialnym frustratom!… Ta Gala to tak adekwatnie do słówka Viva! w nazwie tych od futer… A co?
I jeszcze krótki artykulik z serwisu Egoisci.pl o Melu Gibsonie:

Odpokutował swoje grzechy
Aż półtora roku zajęło gwieździe Braveheart zrozumienie, że Żydzi nie są odpowiedzialni za wszystkie wojny na świecie. To kontrowersyjne stwierdzenie, które pogrążyło Mela Gibsona w oczach milionów widzów na całym świecie, padło podczas głośnego aresztowania aktora, gdy pijaniuteńki wracał nad ranem prowadząc samochód.
Po incydencie aktor i reżyser w jednym, dostał standardowy pakiet kary dla jeżdżących po pijanemu: karę w zawieszeniu na trzy lata, 1600 dolarów grzywny, obowiązkowe udział w spotkaniach Anonimowych Alkoholików i na spotkaniach dla kierowców, którzy zostali złapani na jeździe pod wpływem alkoholu.
Przemielony przez amerykański system wymiaru sprawiedliwości, Gibson pokazał się światu jako najbardziej skruszony człowiek pod słońcem. Do tej pory zmuszony jest publicznie przepraszać za komentarze dotyczące Żydów. Za każdym razem zwalając winę na alkoholizm, z którym walczy od lat.
Teraz przyszedł najtrudniejszy okres, bez grup wsparcia, zdany jesteś tylko na siebie – powiedział mu kilka dni temu sędzia, kończąc jego wymuszone przez sąd uczestnictwo w programach. Jednocześnie życzył powodzenia w walce z nałogiem.
Nie pozostaje nic innego, jak dołączyć się do nich.

Wszystko to zostało skomentowane przez internautów setkami komentarzy w stylu: zrobili mu pranie mózgu! przecież to jasne ze żydzi są odpowiedzialni za wszystkie wojny. za 2 światowe, za te w iraku i za 3 światową która niebawem nastąpi tez… szkoda, że sie złamał… porządny facet z niego był…, przecież ma racje żydzi są odpowiedzialni za wszystkie wojny, on się wcale nie złamał , on tak mówić musi, Ameryką rządzi lobby żydowskie, tak więc nie miał wyjścia, bo tak to już z żydami jest! jak by na niemców mówił albo na ruskich to zero reakcji by było!!! a tak, judki w USA to siła widać jaka!!!, Trzymaj się Mel !! Nie daj się tym obrzezanym fujarom!!!!, Jest świetny i zgadzam się z jego poglądami politycznymi w 100%
Polak z natury jest przekorny więc politycznie poprawne żmędzenie przynosi tylko skutek odwrotny. Weźcie to czasami pod uwagę obrońcy praw wszelkiego bydełka i innych stworzeń.

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty