Na temat akcji portalu plotkarskiego Pudelek.pl pisałem już nieco wczoraj, ale portal nie przestaje nadal tropić nadwiślańskich celebrities chodzących w futrach. Tym razem padło na Roberta Rozmusa i Ewę Szabatin

Rozmus też nienawidzi zwierząt
Zmanierowany Robert Rozmus pojawił się na gali Vivy! w pięknym, lśniącym futrze. Ile zwierząt obdarto żywcem ze skóry, żeby mógł się nim popisać przed koleżankami?
Ewa Szabatin też przyszła w futrze. Ale ona znana jest już dobrze z pogardy dla ludzi (lubi rozbijać małżeństwa), trudno więc oczekiwać, żeby litowała się nad zwierzakami.
Polecamy oficjalny profil organizacji Viva! Akcja dla zwierzątAntyfutro.Mixer.pl (zabawny zbieg okoliczności, prawda – „Viva!” i „Viva!„), na którym możecie zobaczyć, jak cierpią zwierzęta przemysłowo hodowane dla futer. Dostaje się tam mocno Dodzie, Ani Musze i królowej futer – Kindze Rusin. Ludzie z „Antyfutra” powinni chyba napisać też coś do Roberta „Panienki” Rozmusa i Ewki.

Według mnie takie akcje są żenujące. Polskie prawo mówi wyraźnie, że znęcanie się nad zwierzętami i traktowanie ich w sposób niehumanitarny jest przestępstwem i to przestępstwem dość srogo karanym. To raczej sprawa dla sądów, policji i prokuratury, a nie dla serwisów plotkarskich. Ciekawe dlaczego Pudelek nie piętnuje gwiazd pijących choćby mleko albo jedzących jajka. Przecież cielęta z barku tego mleka wypijanego przez celebrities umierają z głodu, a kury w ogóle się nie wykluwają z jajek. Paranoja…

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty