Francja to jest jednak bardzo dziwny kraj… Roznegliżowane zdjęcia francuskiej first lady, Carli Bruni, właśnie ukazały się w najnowszym numerze magazynu GQ.
Carla Bruni, Włoszka z pochodzenia, zanim trafiła do Nicolasa Sarkozy przeszła przez łóżka m.in. Micka Jaggera, Erica Claptona i Donalda Trumpa, a teraz najwyraźniej niezbyt przejmuje się swoją nową rolą szacownej pani prezydentowej. Na jednym ze zdjęć, z dumą prezentuje obrączkę na dłoni, którą skromnie zakrywa zupełnie nagie piersi.
Carla Bruni nago!
Ponoć o tym, że Carla Bruni nie ma nic przeciwko nagości przekonał się dziennikarz Simon Mills, który przyszedł do niej na wywiad. Otworzyła drzwi witając go słowami: Wybacz, że jestem topless i prezentując mu swoje drobne piersi. Nic, tylko zostać dziennikarzem…
Swoją drogą ciekawe czy Małgosia Tusk zgodziłaby się na podobną sesję dla CKM albo Playboya?

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty