Ten tytuł to parafraza słów wypowiadanych przez Cezarego Pazurę w jednym z lepszych według mnie polskich filmów Sztos. Do Cezarego Pazury też powili dojdę, ale na razie będzie o Panu Piotrze Rubiku oraz o Małgorzacie Teodorskiej. Mistrz Piotr Rubik dorobił się ciężkich milionów na ocieraniu łez Polaków po śmierci papieża oraz na kilkusekundowym dżinglu do Wiadomości za który co roku bierze kilkaset tysięcy złotych z budżetu TVP czyli de facto z naszych kieszeni. Tak, tak… na to idą pieniądze z abonamentu, żeby Pan Piotr Rubik mógł się prowadzać z nastolatkami po klubach. Zresztą tych samych co i Małgorzata Teodorska. Kim jest Małgorzata Teodorska poza tym, że grywa sobie jakieś małe rólki w telewizyjnych tasiemcach?
Małgorzata Teodorska nago (Playboy)

Teodorska żyła za pieniądze mafii?
[…] Według oficera CBŚ-u były chłopak Teodorskiej (z którym mieszkała i była w normalnym, stałym związku!), należał do «pierwszego garnituru» gangu pruszkowskiego! Szczerze mówiąc, gorsze rzeczy czytaliśmy chyba tylko o rodzinie Patrycji Kazadi (handel bronią, grabież majątku afrykańskiego państwa, w którym miliony ludzi umierają z głodu, «defraudacja ładunku ropy z tankowca» itp.).
Ukochany gwiazdki serialu Plebania związany jest z grupą przestępczą zajmującą się handlem narkotykami! – pisze Super Express. Jeszcze niedawno Małgorzata Teodorska brylowała na salonach ze swoim kochankiem Dariuszem. Dziś może mu co najwyżej donosić paczki do aresztu.
Pod koniec października [2005 roku] Centralne Biuro Śledcze rozbiło gang narkotykowy. Jednym z aresztowanych był Dariusz O., oskarżony o kierowanie grupą rozprowadzającą w Polsce narkotyki od mafii tureckiej i albańskiej. Dariusz O. mieszkał z Małgorzatą Teodorską, opiekował się jej córką, Wiktorią. Aresztowali go w jej domu.
Przed godziną 6:00 funkcjonariusze wtargnęli do mieszkania aktorki – mówi nasz informator. Bez cackania się wyważyli drzwi, wyciągnęli Dariusza z łóżka, rzucili na podłogę i skuli kajdankami.
Dariusza O. aktorka poznała ponad dwa lata temu w restauracji. Ma niezwykłe poczucie humoru. Potrafi mnie rozbawić do łez – mówiła o gangsterze. Mój ukochany daje mi i córce poczucie bezpieczeństwa.
Mózgiem grupy jest Jerzy W. Żaba, jeden z bossów gangu pruszkowskiego. Dariusz O. to «pierwszy garnitur» tej grupy – mówi nam oficer warszawskiego CBŚ. Funkcjonowali w całej Europie przez całe lata 90., aż do 2004 roku. Według ustaleń śledczych, Dariusz O. organizował w Polsce sprzedaż narkotyków.
Zarobione na heroinie pieniądze gangsterzy inwestowali w kokainę kupowaną od karteli południowoamerykańskich – opowiada nasz rozmówca. W tej sprawie będziemy stawiać zarzuty kolejnym osobom, może ich być nawet 200.
To jednak nie wszystko. Poprzedni facet Teodorskiej też był według Super Expressu bandytą. I to jeszcze groźniejszym!
Miała 17 lat, gdy zaszła w ciążę i urodziła córeczkę Wiktorię. Jej mężem był Leszek T., z którym po kilku latach się rozwiodła – pisze Super Express. Została przy jego nazwisku.
Prawda jest taka, że jej były mąż to przestępca, członek gangu z Targówka. Trafił do więzienia za napady, zastraszenia, haracze. Dlaczego związała się z kolejnym bandziorem, Dariuszem O.?

Małgorzatę Teodorską też finansujemy z abonamentu, bo skąd niby TVP ma pieniądze na kręcenie serialu Plebania
W ten weekend Pan Piotr Rubik, Małgorzata Teodorska oraz Tomek Kammel (też przecież związany z TVP) spotkali się w warszawskim klubie Foksal, na imprezie zorganizowanej przez Hennessy.

Pod wejście podjechał złoty mercedes. Za kierownicą siedziała Małgorzata Teodorska, a jako pasażer jej facet – wspomina świadek. Oczywiście od razu rozbłysły flesze, a kolejka stojąca przed wejściem została lekko cofnięta [jak w «Ameryce»], żeby umożliwić im wejście. Tuż za nimi szedł Pan Piotr Rubik ze swoją nastoletnią narzeczoną. Paskudzka była w płaszczu z futrzanym kołnierzem.

Tak wygląda (pół)światek polskiej rozrywki firmowanej i finansowanej z naszych kieszeni przez Telewizję Polską! Flesze i czerwony dywan, a w tle gangsterzy, nastoletnie kochanki i wynagrodzenia brane z sufitu dla tej bandy darmozjadów. Gwiezdny cyrk! I nawet są małpy…

No, a teraz jeszcze obiecany Cezary Pazura (za Pudelkiem:

Cezary Pazura podrywa na dworcach
Niedawno zastanawialiśmy się, co skłoniło 46-letniego Cezarego Pazurę do romansu z Edytą, rówieśniczką jego córki. Po przeczytaniu udzielonego przez nich w Vivie romantycznego wywiadu zrozumieliśmy, że to przeznaczenie. Pazurze już wcześniej zdarzało się poznać miłość swego życia, która była tą jedyną… do czasu spotkania młodszej.
Nasz czytelnik zwrócił nam uwagę na niezwykłe podobieństwo pomiędzy wywiadem Czarka i Weroniki z Gali z 2003 roku, a najnowszym w Vivie. Zabawnie się to czyta – aktor roztkliwiał się nad swoim życiem uczuciowym z drugą żona i obecną kochanką używając dokładnie takich samych określeń i zwrotów, wychwalając te same cechy partnerek. Co jednak najciekawsze – obie dziewczyny poznał przypadkiem, na dworcu kolejowym. I obie nie wiedziały podobno, że jest znanym aktorem (to w ogóle możliwe?)
W opublikowanym pięć lat temu wywiadzie czytamy, że na drodze do szczęścia Weroniki i Czarka stał niemal cały świat. Musieli uporać się z karierą, rodziną i malutką córeczka aktora, która mogła nie zaakceptować nowej mamy (tancerki erotycznej). We wstępie do tekstu w Gali czytamy: To triumf uczucia okupiony jednak ogromnym trudem obojga, o czym mówią publicznie tak szczerze po raz pierwszy.

Gala: Kiedy wychodziła Pani za Cezarego, bała się Pani?
Weronika Pazura: Kiedy poznałam Czarka, pozostały mi dwa tygodnie do powrotu na Ukrainę, gdzie miałam już zaplanowane życie zawodowe. Związek wydawał się najmniej odpowiednią rzeczą. Ale to było silniejsze ode mnie. Nie wiedziałam, co się dzieje. Pamiętam komentarze moich przyjaciółek. Pytały: «Co z tobą? Nigdy cię takiej nie widziałam». A ja nie byłam w stanie odejść od telefonu. Albo rozmawiałam z Czarkiem, albo czekałam na jego telefon.

Oczywiście wszystko ułożyło się idealnie, bo «byli sobie przeznaczeni». Córka Pazury pokochała «ciocię» całym sercem, a kariera zawodowa obojga nie miała negatywnego wpływu na ich relacje. Pazura był podobno chorobliwie zazdrosny o ukochaną żonę i «najszczęśliwszy na świecie». Niestety w zeszłym tygodniu wyznał milionom ludzi, że Weronika nigdy nie dała mu prawdziwego szczęścia i dopiero przy nowej młodszej dziewczynie przeżywa chwile, które nigdy nie były mu dane.

Mało się nie popłakałem ze wzruszenia jak to czytałem…
Edyta Zając i Cezary Pazura (Viva)
A przy okazji: wiecie, że Cezary Pazura pozazdrościł ks. Henrykowi Jankowskiemu i wprowadza na polski nowe wino? Będzie się nazywało P’azurro. Tylko zapomina, że o ile ks. Henryk Jankowski wielu ludziom kojarzy się z luksusem, klasą i dobrym stylem to Cezary Pazura co najwyżej z głupimi żartami z 13. Posterunku. Dla żuli spod mojego osiedlowego sklepu P’azurro będzie więc za drogie, a normalny kulturalny człowiek raczej nie kupi takiego sikacza firmowanego przez człowieka, który prowadza się z koleżankami własnej córki. I tym razem już cytując wprost kwestię ze Sztosu: bo pić to trzeba umić!… czego i Wam życzę!

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty