Znalazłem dziś na YouTube profil niejakiej Lisy Lavie. I muszę przyznać, że jestem zafascynowany jej głosem. Niby taka nieduża dziewczynka, a głos ma jak dwustukilogramowa Murzynka… po prostu brzmi świetnie.
Najbardziej podoba mi się jej wykonanie piosenki Angel:

i Bleeding Love (w oryginale Leona Lewis):

Pierwsza z powyższych piosenek (Angel) została już przesłuchana ponad dwa i pół miliona razy w tym co najmniej dziesięć razy przeze mnie… Na jej profilu na YouTube jest jeszcze kilka innych utworów w jej wykonaniu.
A poza tym pannica nieźle wygląda…

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty