Radosław Radek Sikorski
Chociaż ten pan na zdjęciu przypomina nieco przedstawicieli PSL-u to jest związany z PO, bo to nasz minister obrony spraw zagranicznych – Radosław Radek Sikorski. Kogo może zainteresować osoba ministra na moim blogu? Otóż czytelników Naszego Dziennika zelektryzowała dzisiaj wieść o poczynaniach ministra spraw zagranicznych rządu RP. Radek Sikorski przywiózł z podróży służbowej do Chin nietypową pamiątkę – afrodyzjak z rogu jelenia!
Pogłoski o zainteresowaniu Radka Sikorskiego chińską medycyną ludową pojawiły się jeszcze, kiedy był wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie Jerzego Buzka. Rewelacjom tym zaprzeczył jednak rzecznik prasowy MSZ Piotr Paszkowski.
Rzecznik przyznał jednak, że minister kupił drogi specyfik w czasie pobytu w Chinach.

Opakowanie spoczywa gdzieś na dnie szuflady pospołu z innymi tego rodzaju egzotycznymi ciekawostkami, które często przywozimy z dalekich podróży.

Takie sensacyjne wiadomości rodzą od razu pytanie: jakie jeszcze tajemnicze przedmioty i specyfiki kryją się na dnie szuflady ministra spraw zagranicznych? A tak w ogóle to tego typu rzeczy nie kupuje się bez powodu… czyżby minister miał jakieś kłopoty w pożyciu małżeńskim? Kto jak kto, ale minister spraw zagranicznych powinien mieć sprzęt sprawny i gotowy do użycia w każdych warunkach…

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty