W ostatni piątek zamieściłem na moim blogu zamieściłem posta o Lily Allen przyłapanej przez wścibskich paparazzi na opalaniu się topless w towarzystwie dwóch przystojniaków. No i dziś jest wiadomość o tym, że dziewczyna postanowiła pochwalić się częściami swojej fizjologi, których wówczas nie pokazała.
Serwis Pudelek komentuje to następująco:

Istnieje prosty przepis na wzbudzenie medialnej sensacji. Wystarczy przyjść na ważną imprezę – przykładowo festiwal w Cannes – bez majtek pod sukienką, a następnie rozkraczyć się przed fotografami.
Swoim występem Lily Allen przyćmiła wszystkie inne gwiazdy. Przy okazji – sądziliśmy, że „paseczki” są już niemodne.

Nie byłbym taki krytyczny wobec „paseczków” – mi tam się podobają – ale sposób jest rzeczywiście skuteczny. Zdjęcia można zobaczyć na samym Pudelku, bo wysiadł mi program graficzny i nie mogę obrobić zdjęć, żeby je wstawić na mojego bloga. Jak przeinstaluję to je wrzucę.
Swoją drogą w światowym show-businessie zapanowała jakaś dziwna moda na pokazywanie przez dziewczyny fucków wszystkim wokoło. Niedawno taki gest mogliśmy oglądać na zdjęciach zaprezentowany przez ciężarną Jessicę Albę (do zobaczenia tutaj). Wolałbym żeby ten chamski i wieśniacki trend nie zadomowił się na dłużej.
[Aktualizacja:]
Fotki Lily Allen:
Lily Allen - fuck you
Lily Allen - cipka
i Jessica Alba:
Jessica Alba - fuck you

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty