Miałem się wcale nie wypowiadać na temat Lecha Wałęsy i jego bolkowatości. Ale abp Tadeusz Gocłowski mnie sprowokował mówiąc o książce wydanej przez IPN i poświęconej kontaktom Lecha Wałęsy z SB:

Ten atak jest nie tylko krzywdą moralną czynioną temu człowiekowi, ale krzywdą czynioną narodowi.

Arcybiskup Tadeusz Gocłowski zapowiada też, że nie zamierza nawet czytać książki o Bolku.
To ja w odpowiedzi arcybiskupowi pozwolę zacytować sobie Pismo Święte, dokładnie Ewangelię wg Jana 8:32:

Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli.

No, ale skoro sam arcybiskup Tadeusz Gocłowski staje po stronie kłamców, to co mi, ateiście, po Biblii… Kto jeszcze chodzi na sznurku Kremla? Kto stanie po stronie Lecha Wałęsy i będzie bronił esbeków i ich pomagierów?

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty