Kandydat Partii Demokratycznej na prezydenta USA Barack Obama w każdym swoim wystąpieniu publicznym zapowiada zmianę. Jaka to ma być zmiana? Zmiana ogromna i znaczącą. I taką, która zmieni. Co zmieni ta zmiana? Zmiana wszystko zmieni. I wszystko już będzie inaczej. A konkretnie jak? A konkretnie, to pojawi się nadzieja. Nadzieja, która ożywi wszystkich i zmieni Stany Zjednoczone, bo USA zasługuje na nadzieję, bo z tą nadzieją będzie lepsza.
U nas jeden kandydat na prezydenta (co prawda tylko Białegostoku, ale zawsze to prezydent…) zapowiadał, że po jego zwycięstwie nie będzie już niczego. Dobrze, że w razie zwycięstwa Baracka Obamy Amerykanie będą mieli chociaż nadzieję… A nadzieja jak wiadomo jest matką głupich.

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty