Pomysłowość niektórych zboczeńców nie zna granic:

Nagie pięciolatki w seks-przedstawieniach dla dorosłych
Nagie pięciolatki były zmuszane do udawania seksu na scenie. Przyglądały się im setki dorosłych Teksańczyków. Organizatorem zboczonej rozrywki dla dorosłych był… opiekun w przedszkolu Patrick Kelly. Swoje seksualne wizje wprowadził w czyn w małym teksańskim miasteczku Mineola liczącym 5100 mieszkańców i 30 kościołów.
W pozbawionym okien pomieszczeniu raz w tygodniu organizował przedstawienia dla dorosłych. Kilku dzieciom z przedszkola Kelly i jego wspólnicy podawali w dużych dawkach silny lek przeciwbólowy. Mówili, że to pigułki śmiechu. Dzieci dawały się na to nabrać. Lek oszałamiał je do tego stopnia, że bezwolnie robiły wszystko, co im kazał Kelly. A potem niewiele pamiętały. Zboczona wyobraźnia Kelly’ego nie miała granic. Dzieci musiały rozbierać się do naga, tańczyć, udawać stosunki płciowe, a nawet dotykać genitaliów. Przyglądał się temu rozwydrzony tłum zboczeńców.
Przedstawienia ciągnęły się miesiącami. W miasteczku tajemnicą poliszynela było funkcjonowanie klubu z erotycznymi tańcami, jak o nim mówiono. I rzekomo nikt nie wiedział, że znajduje się w przedszkolu. Sprawa wydała się dopiero, gdy jedna dziewczynka powiedziała matce, że nie chce chodzić do przedszkola, bo dzieją się tam wstrętne rzeczy.
Rodzice powiadomili policję. Proces Kelly’ego właśnie się rozpoczął. Grozi mu dożywocie.

Przypomniała mi się scena z Pitbula w której do Igora przychodzi jego brat i prosi o pomoc w sprowadzeniu na dobrą drogę swojej córki Oli. W efekcie okazuje się, że nastolatka padła ofiarą zbiorowego gwałtu dokonanego przez swoich kolegów w dodatku we własnym domu, ale niczego nie pamięta.

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty