Żeby nie było, że nie ostrzegałem: Siara tutaj bywać!
Skąd wiem? Ano wiem z komentarzy na kolektywnym blogu Jędz@’y i charmee00: Toteramy, odsłona druga. Flamenco79 napisała tam:

Przyznaję rację – blog Licealisty, to takie miejsce, w którym niby siara bywać, a jednak ciągnie choćby przez lornetkę, czy noktowizor, popodglądać (teraz ja się jąkam.. hm.. ). Takie pisanie wymaga specyficznych umiejętności, a właściwie iskry (niekoniecznie Bożej) i jest tym bardziej cenne, gdy ktoś bez żenady pokazuje, że zależy mu na przyciągnięciu wielu spojrzeń.

I już wszystko jasne: teraz wiem już dlaczego u mnie taka znikoma liczba komentarzy. Ot, choćby na blogu Toteramy, odsłona druga pod każdym postem co najmniej setka (a wejść na bloga od jego powstania niecałe pięć tysięcy z czego kilka moich…), u mnie jak sam siebie nie skomentuje to pies z kulawą nogą nie posika (no, przepraszam, czasami coś Bellatrix wpisze…). A dziennie na mojego bloga często zagląda więcej osób niż na Toteramy, odsłona druga od początku jego istnienia… No, ale nie jest tak źle… są tacy, co o mnie piszą: Cyberseks w Moim Liceum i nawet dają screeny z mojego bloga.

I przy okazji: administratorzy nadal nie zlikwidowali mojego drugiego profilu na serwisie nasza-klasa.pl. Aż jestem zdziwiony. Ponad godzina, a oni nic! Niesamowite!

[…] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty