Oj, dziś chyba mam dzień wyśmiewania feministek i feminizmu jako takiego. Bo jak tutaj się nie śmiać jeżeli z poważną miną te kobiety wygłaszają takie farmazony?
Ale zacznijmy od początku: Na polski rynek wszedł nowy wirtualny operator telefonii komórkowej o nazwie Mobilking i jak już wszedł to postanowił się zareklamować. A że już tradycją się stało, że nowi operatorzy komórkowi chwytają się najgłupszych sposobów na reklamę (że przypomnę choćby ostatnie skandaliki z siecią Play) i mają strasznie dużo pieniędzy, których pragną się pozbyć w jak najgłupszy i najmniej efektywny sposób więc zamawiają kampanię reklamową. Polscy specjaliści od promocji telefonów komórkowych mają tylko jedną metodę na reklamę takiej sieci: skojarzenie telefonu z seksem. Co może same w sobie nie jest głupie, ale w ich wykonaniu najczęściej wychodzi baaardzooo mizerniutko.
Zatem telefonię Mobilking reklamują roznegliżowane blondynki, szowinistyczne hasła i soft-porno, bo reklama skierowana jest do tzw. prawdziwych mężczyzn.
Co na ten temat mają do powiedzenia dyżurne polskie feministki? Filozof, etyk i feministka Magdalena Środa:
To jest taki poziom, jakby ktoś leżał na sofie i puszczał bąki. Ktoś chce zbić pieniądze na chamskich zagrywkach. Na pewno skuteczna byłaby też reklama z papieżem jedzącym chipsy, ale nikt tego nie robi. Jednak jeśli chodzi o poniżanie, wyszydzanie i naśmiewanie się z kobiet, to okazuje się, że nie jest to problem.
Natomiast pisarka Manuela Gretkowska mówi:
Takie reklamy utrwalają stereotypy. Krytykując ten spot, wpada się w patos i można być oskarżonym o poprawnie polityczny feministyczny fanatyzm. Oskarżą cię o to, że nie łapiesz ironii i dlatego takie reklamy są szantażem. Ten spot trafi idealnie do ludzi pokroju Macieja Giertycha. Elita tego nie kupi, a reszta będzie porozumiewawczo rechotać.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą… Ciekawe skąd się Manueli Gretkowskiej wziął nagle ten Maciej Giertych, który ma tytuł naukowy profesora, więc siłą rzeczy, czy pisarka i feministka tego chce czy nie, to do elity należy bardziej niż ona.
A kiedy teraz myślę o feministkach to zawsze przychodzi mi na myśl plakat wyborczy Partii Kobiet na którym całkiem naga Magdalena Środa i równie goła Manuela Gretkowska zachęcają Polaków do udzielenia im zgody na pobieranie poselskich uposażeń i diet. Taki jest polski ruch feministyczny, takie są nadwiślańskie feministki!… Jak ktoś chce zareklamować telefon dziewczyną w majtkach to mu nie wolno, bo godzi tym w wartości i godność kobiety, natomiast feministki mogą reklamować wszystko, zawsze i w dowolnym kontekście gołymi tyłkami. Chciałem nawet napisać, że od spodu puka już tylko Frytka, ale jak bym na to nie spojrzał to przy Manueli Gretkowskiej i Magdalenie Środzie Agnieszka Frytka Frykowska wychodzi mi na wybitną przedstawicielką młodej polskiej inteligencji z poważnym dorobkiem naukowym i równie znamienitymi osiągnięciami na polu propagowania kultury wysokiej wśród społeczeństwa.

[...] Więcej: Moje Liceum – Pamiętnik licealisty…





44 comments
Comments feed for this article
26 luty 2008 @ 1:42 pm
imaginarygirl
Magda Środa prowadzi w moim Instytucie ćwiczenia z filozofii, a w przyszłym roku będę do niej chodzić na wykłady. Chyba zacznę się bać. Nawet ją ostatnio widziałam ;)
26 luty 2008 @ 1:54 pm
Licealista
No to się możesz zaczynać bać… Teraz sie módl, żeby się okazało, że te zajęcia są nieobowiązkowe. Może będziesz mogła zapisać się do kogoś innego.
Współczuję widoku. Ja na szczęście nie muszę oglądać na co dzień takich mega-intelektualistek, choć moje licealne nauczycielki też mają swoje odchyły, ale to zupełnie inny rząd wielkości.
Pozdrawiam!
26 luty 2008 @ 2:07 pm
imaginarygirl
Nie no, egzamin będę miała z tego wykładu, więc się nie wymigam. Ćwiczenia na szczęście mnie ominęły.
Jej widok sprawił mi ból estetyczny.
26 luty 2008 @ 2:16 pm
Licealista
Na tym plakacie to nawet photoshop i zastęp Jacykowów jej nie pomógł…
26 luty 2008 @ 2:23 pm
imaginarygirl
A która to w ogóle jest, bo żadna z nich nie wygląda jak grubawa, starsza pani w swetrze, czyli jak Środa bez Photoshopa?
To jest dopiero paranoja: Muzyczna wojna płci.
26 luty 2008 @ 2:35 pm
Licealista
Podobno ta pierwsza od prawej z tych, co stoją. Ale to tylko są poszlaki, bo nie może być żadną z pozostałych, a na pewno jest na plakacie. No, chyba, że się ukryła gdzieś za plecami którejś innej feministki ;)
A co do BBC: jak chcą stracić słuchaczy to ich sprawa. Ja bym zażądał jeszcze parytetu dla łysych i leworęcznych, bo nie od dziś wiadomo, że łysi i leworęczni słuchają innej muzyki niż kędzierzawi i praworęczni.
Pozdrawiam serdecznie!
26 luty 2008 @ 2:43 pm
imaginarygirl
W Australii przeszła ustawa, że święty Mikołaj nie może mówić hoho, bo to obraża kobiety (ho to po angielsku slangowe określenie szmaty).
26 luty 2008 @ 2:44 pm
Mała dziewczynka
Czy feministkom wypada depilować nogi???
26 luty 2008 @ 2:48 pm
imaginarygirl
Golenie nóg to przejaw patriarchalnego uścisku, a ich niegolenie to bunt przeciwko kulturalnemu, stereotypowemu obrazowi kobiety, który wywodzi się z męskiego pragnienia gładkich łydek.
26 luty 2008 @ 2:54 pm
Licealista
>imaginarygirl
Tego typu ustaw jest więcej…ale nie będę tutaj licytował.
Czy nie uważasz, że feministki w typie Środy czy Gretkowskiej swoimi wypowiedziami bardziej szkodzą przeciętnej polskiej kobiecie niż jej pomagają? Bo jakoś tak mi zawsze wychodzi, że typowa feministka tylko utrwala stereotypy o głupiej blondynce. Zachwycająca jest wypowiedź Gretkowskiej: mówi najpierw, że można być oskarżonym o poprawnie polityczny feministyczny fanatyzm, a zdanie później wyciąga tego nieszczęsnego Macieja Giertycha jak królika z kapelusza… Żeby telewizyjną reklamę z roznegliżowanymi pannicami (zresztą najprawdopodobniej sowicie opłaconymi za swoje usługi prezentacyjne) od ręki skojarzyć ze starszym panem, który ma tego pecha, że jego przodek lubił czytywać Dmowskiego do poduszki? Niesamowite!
>Mała dziewczynka
Ja na ich miejscu zwaliłbym winę na nieodpowiedzialnego grafika, który te włoski wszystkie pracowicie w photoshopie wyedytował… ;)
Pozdrawiam!
26 luty 2008 @ 3:02 pm
imaginarygirl
Feminizm to ideologia, a każda ideologia wyznacza pewne bardzo sztywne ramy, w które wyznający je człowiek musi się zmieścić. Czasami mam wrażenie, że one zajmują się takim głupotami, bo zazdroszczą dokonań sufrażystkom z ubiegłego wieku. Współczesne femisie nie bardzo mają o co walczyć, a też by chciały być bohaterkami, więc kłócą się o nieszczęsnego świętego Mikołaja, o repertuar piosenek w radiu, o nazwy huraganów…
Szkodzą stosunkom międzyludzkim, bo Ci biedni faceci nie wiedzą nawet, czy jeśli przepuszczą kobietę w drzwiach, to przypadkiem nie dostaną w mordę.
26 luty 2008 @ 3:15 pm
Licealista
To męskie pragnienie też dotyczy, nie zapominaj, ud, pach i innych części ciała. Gdzieś nawet słyszałem wypowiedź jakiejś poważnie wyglądającej pani psycholog, która stwierdziła, że to objaw kulturowej pedofilii, która dotyczy większości mężczyzn, bo tak wydepilowana kobieta wygląda jak mała dziewczynka. Tylko nie wiedzieć czemu większość kobiet woli facetów gładko wygolonych na twarzy – może to też objaw kulturowej pedofilii, która dotyczy większości kobiet? Ale może tylko tak generalizuję…
Jest coś na rzeczy w tym, że współczesne feministki zazdroszczą sufrażystkom, ale nie sądzę, żeby było do końca tak jak mówisz. Jest o co walczyć: darmowa wycieczka do ciepłych krajów raz w roku dla każdej kobiety, samochód z kierowcą na żądanie… jeszcze na pewno coś się da wymyślić! A na poważnie: rzeczywiście teraz to już nie wiadomo, czy podsunąć dziewczynie krzesło, pomóc włożyć kurtkę, wstać, kiedy dziewczyna stoi, że tylko wspomnę o najprostszych sprawach. Akurat Kuba M. (który jak pewnie wiesz, jest bardzo szarmancki wobec kobiet) opowiadał mi kiedyś pewną historyjkę o dziewczynie, która bardzo obrażała się za to, że ją przepuszcza w drzwiach, ale oczekiwała pomocy w niesieniu torby.
A polskie feministki w tym zakresie robią tylko chyba zamieszanie i bardziej są nastawione na promocję samych siebie niż na rozwiązywanie rzeczywistych problemów.
26 luty 2008 @ 3:29 pm
imaginarygirl
Mniejsze owłosienie kobiet ma podłoże ewolucjonistyczne: mężczyźni wybierali na partnerki te młodsze, a one miały mniej włosów niż starsze i tak natura wyeliminowała kobiece Yeti.
Ja nie wolę, uwielbiam dwudniowy zarost :DD
Nie poradziłabym sobie bez pomocy mężczyzn przy wnoszeniu walizek na podwyższenia. Sami mnie zaczepiają: a może Pani pomóc? ;) To bardzo miłe, naprawdę…
26 luty 2008 @ 3:38 pm
Licealista
Mężczyźni wybierali na partnerki te młodsze, a one miały mniej włosów niż starsze – ??? Może się na tym nie znam, ale chyba przez całe życie ma się te same geny więc ten sam zestaw się przekazuje dzieciom. Może wybierali te mniej owłosione w ogóle, a nie tylko po prostu młodsze? Poza tym wśród szympansów jest tak, że szympansy wybierają te starsze szympansice, bo są lepsze w te klocki od młodszych i mają większe doświadczenie.
No, ale chyba nie brodę po pas, bo taka pewnie by była stanem naturalnym – dwudniowy zarost to jednak jest efekt ogolenia się – efebofilia? ;)
26 luty 2008 @ 3:49 pm
Dziewica
Ale tu się dyskusja nawiązała! A filmiki fajne. Szczególnie ten trzeci.
Bo kobiety dziewczyny być jak dziewczyny a faceci jak faceci a nie takie pomieszanie z poplątaniem!
Straszne miny te baby mają na tym plakacie! Spojrzeniem zabijają!
@Pozdro!
26 luty 2008 @ 3:50 pm
imaginarygirl
Hm, no rzeczywiście, system dziedziczenia genów mi kuleje. Dawno o tym czytałam, więc mogłam coś przekręcić. Musiałabym poszukać czasopisma, w którym to było.
Ech, świat dostał pierdolca…
26 luty 2008 @ 3:59 pm
Wprost
#Mała dziewczynka
Są równi i równiejsi. Szeregowej feministce nie wypada, ale zasłużona dla ruchu działaczka już może. Liga broni, liga radzi, liga nigdy was nie zdradzi!
#Licealista
Ja bym jeszcze do tej listy postulatów do zrealizowania dodał automatyczny doktorat z filozofii oraz profesurę z gender studies dla każdej dziewczyny, która zapisze się do Partii Kobiet! ;)
#imaginarygirl
A może to by się dało tak zrobić, ze feministki nosiłyby jakieś opaski na ramieniu (na przykład z trójkącikami), a pozostałe kobiety nie. I wtedy byłoby wiadomo, kogo przepuszczać w drzwiach i komu nosić torby, a komu nie. Bo samo golenie nóg chyba nie wystarczy jako sygnał do męskiej części populacji i można łatwo się pomylić…
26 luty 2008 @ 4:02 pm
imaginarygirl
Reżyser tych reklam powinien pojechać do Izraela, gdzie kobiety służą w armii i noszą karabiny jak torebki. Chujowe są…
26 luty 2008 @ 4:11 pm
Mała dziewczynka
@Wprost
To może tam jakieś stopnie wprowadzić trzeba jak w wojsku? feministka, starsza feministka, major-feministka, generał-feministka, marszałek-feministka?
@Licealista
Skąd Ty tyle wiesz o tych małpach?
26 luty 2008 @ 4:22 pm
Licealista
>Dziewica
Bo im źle z oczu patrzy. To się zawiść nazywa. Zazdroszczą, bo nie mogą do Playboya zapozować…
>imaginarygirl
Ja też nie za wiele wiem o genetyce i dziedziczeniu. Więc się nie przejmuj :) Słyszałem, że Izraelczycy tą babską armię zaprowadzili ze względów praktycznych. Ponoć w Koranie gdzieś stoi, ze jak mężczyzna zginie z ręki kobiety to nie ma co liczyć na pójście do nieba i z żadnej z tych dziewiczych hurys nigdy nie skorzysta ani nawet ich na oczy nie zobaczy. W którejś z tych Żydowskich wojenek z Syrią albo Egiptem kilkadziesiąt żydowskich bab pogoniło cały pułk Arabów, bo żaden z nimi nie chciał walczyć z obawy utraty wstępu do allachowego raju.
>Wprost
Myślę, że dwa tytuły naukowe to stanowczo za mało. Dla starszych stopniem powinny być co najmniej cztery w tym trzy profesorskie.
>Mała dziewczynka
Małpy to mój konik ;) Trochę to wynika z lęków z dzieciństwa, bo babcia mnie straszyła małpoludem jak będę niegrzeczny…
Pozdrawiam!
26 luty 2008 @ 4:25 pm
imaginarygirl
O, jakie to zajebiste. Żydzi są jeszcze mądrzejsi, niż myślałam.
To są po prostu bardzo złe reklamy i nie ma chyba sensu tego roztrząsać.
26 luty 2008 @ 4:35 pm
Licealista
Kiedyś słyszałem o żydowskiej mądrości taki dowcip:
Jedzie Żyd pociągiem. Obok siedzi Polak i je jajko. Żyd wyciąga zawiniątko i zaczyna z niego wyjadać łebki śledziowe. Wywiązuje się rozmowa i Polak pyta go dlaczego Żydzi są tacy mądrzy: sami profesorowie, prawnicy, lekarze, kupcy… Żyd mu odpowiada, że to właśnie od jedzenia tych śledziowych łebków. Bo od nich cała mądrość pochodzi. Polak tak się zapalił do eksperymentu, że pyta się Żyda czy ten nie sprzedałby mu trochę tych cymesów. Na co Żyd mówi mu, że i owszem, że może mu oddać resztę tych, których sam nie zjadł za 10 złotych. Polak płaci i zajada odkupione od Żyda śledziowe łebki. W pewnym momencie wpada na myśl, że w sklepie tych łebków za 5 złotych mógłby kupić cały kilogram i mówi to Żydowi. Na co ten:
- O! A widzisz! Już działa!…
26 luty 2008 @ 4:40 pm
imaginarygirl
Bo Cię oskarżę o szerzenie antyżydowskich stereotypów ;)!
26 luty 2008 @ 4:43 pm
Licealista
Że jedzą śledzie czy że są mądrzy?
26 luty 2008 @ 4:47 pm
imaginarygirl
Że Żyd zawsze okradnie Polaka ;)
26 luty 2008 @ 4:49 pm
Licealista
Aj, waj! A gdzie tu było o kradzieży? A czy to nie był bardzo uczciwy geszeft? Dlaczego Ty tak od razu wyciągasz takie pochopne wnioski z tego, co ja tu piszę? A?
26 luty 2008 @ 4:51 pm
imaginarygirl
No przecież żarty sobie robię jedynie.
26 luty 2008 @ 4:55 pm
Licealista
Aj, waj! Gewałt! A potem będzie na biednego Żyda, że złodziej i że tylko oszukać chce? :D :D :D
26 luty 2008 @ 4:59 pm
imaginarygirl
Pamiętaj, że masz do czynienia z potencjalną Żydówką :)
26 luty 2008 @ 5:01 pm
Licealista
???
26 luty 2008 @ 5:02 pm
imaginarygirl
Mój dziadek mógł być Żydem. Nie mam kasy na badania genealogiczne, ale jeśli to prawda, to mam szansę dostać obywatelstwo Izraela.
26 luty 2008 @ 5:12 pm
Licealista
Zmartwię Cię, w Izraelu obowiązuje dziedziczenie w linii matki więc możesz mieć problem z tym obywatelstwem. Chociaż ostatnio gdzieś słyszałem, że Izraelczycy wynaleźli gdzieś w Afryce jakieś murzyńskie plemię czarne jak smoła, które wyznawało jakąś totemiczną religię zatrącającą o Judaizm. No i ich wszystkich pod pozorem powrotu na łono ojczyzny ciupasem zapakowali w samoloty, odtransportowali do Tel-Awiwu i wydali Izraelskie paszporty. I teraz po Ziemi Świętej chodzi parę tysięcy hebanowych Żydów z pejsami i w jarmułkach. Strasznie się boją chyba tego przyrostu naturalnego wśród Palestynek…
26 luty 2008 @ 5:20 pm
imaginarygirl
Prawo Powrotu zakłada możliwość dania obywatelstwa wnukom.
26 luty 2008 @ 5:22 pm
imaginarygirl
A nie. Jeśli ktoś był Żydem i przeszedł na katolicyzm, to wnuki nie mogą. Baj baj, mój Izraelu.
26 luty 2008 @ 5:30 pm
Telefon a wyzwolenie kobiet « Hardcore dla myślących
[...] rozbierany plakat Partii Kobiet?) najlepsze jest jednak odwołanie się do elitarności, bodaj najsprawniej wypunktowane przez Licealistę: Ciekawe skąd się Manueli Gretkowskiej wziął nagle ten Maciej Giertych, który ma tytuł [...]
26 luty 2008 @ 5:37 pm
Licealista
Z Żydami to nigdy nic nie wiadomo… ;)
Pozdrawiam!
26 luty 2008 @ 9:46 pm
cutebellatrix
1. Też nie wiem, skąd Maciej Giertych do seksizmu, ale niech będzie… Ale na pewno nie przedstawia sobą żadnego “społecznego intelektu” – jedynie trochę prac o iglakach (ma profesurę, owszem, ale z genetyki roślin, chyba iglaków właśnie).
2. Co do problemu z małpami: faceci dlatego wybierają młodsze, że te są zdrowsze, silniejsze i mogą im więcej dzieci urodzić, do tego są płodniejsze. Im starsza kobieta, tym ma ciemniejsze włosy. A m ciemniejsze, tym bardziej je widać ;)
27 luty 2008 @ 1:40 pm
Licealista
>cutebellatrix
1. Uważam, że pisanie prac o iglakach jest znacznie pożyteczniejszym społecznie zajęciem niż bredzenie takich głupot jak cytowane w moim wpisie za Dziennikiem panie Środa i Gretkowska. Większości poglądów politycznych profesora Macieja Giertycha nie podzielam, ale zakładam, że otrzymał ten profesorski tytuł z dendrologii to na ten temat ma znaczną wiedzę i na pewno w tym zakresie jakiś dorobek naukowy. Nie wiem dlaczego profesor dendrologii miałby być czymś gorszym od profesora filozofii. Wg mnie dendrolog jest nawet pożyteczniejszy społecznie niż filozof, ale to tylko taka moja opinia. Zatem trudno mi Macieja Giertycha z kategorii elita na takiej podstawie wykluczyć. Jakie tytuły naukowe ma Manuela Gretkowska zaprawdę nie wiem więc się nie będę w tej materii wypowiadał.
2. Osobiście nie wiązałbym aż tak bardzo kwestii włosów z problematyką dziedziczenia, ale zapewne masz rację. Nie mam za dużego pojęcia o tej dziedzinie wiedzy. Jakoś osobiście nie zauważyłem efektu ciemnienia włosów powiązanego z wiekiem – zawsze wydawało mi się, że wraz z wiekiem ludzi mają coraz więcej siwych włosów więc ogólnie wrażenie jest takie, że włosy stają się coraz jaśniejsze…
Pozdrawiam serdecznie.
27 luty 2008 @ 6:07 pm
cutebellatrix
1. Filozofia jest potrzebna i ma znaczenie społeczne (zależy jeszcze od filozofa i działu, jakim sie zajmuje).
Manuela Gretkowska – przeczytałam o niej tylko tyle, co w Wikipedii. Skończyła antropologię, dużo podróżowała i pisała. Ale rozstrzał między Elle a Machiną to już lekka przesada. Powiem tak: na starość każdy popełnia błędy.
Maciej Giertych – chodziło mi o to, że jest miernym politykiem, ale tytułuje się profesorem, więc niby to ma wzbudzać większy szacunek do niego jako polityka. Owszem, gdyby to była profesura z prawa, ekonomii czy politologii, uszłoby. Nawet i uszłoby, że jest tym dendrologiem (18 tytułów na liście filadelfijskiej), ale jeśli się wyskakuje, że smok wawelski istniał naprawdę, to tu nawet profesura nie pomaga… [źródło: Wikipedia]
2. Masz jakąś młodszą kuzynkę blondynkę(naturalną)? Spójrz na jej zdjęcia, jak miała 5 lat, a jakie włosy ma teraz. Będą o ton-dwa ciemniejsze. Z wiekiem coraz bardziej. Tylko brunetkom się w sumie nie zmienia xD
27 luty 2008 @ 6:08 pm
cutebellatrix
Ta, ja też pozdrawiam ^^ (jakby co, zapraszam na mojego bloga ;) )
28 luty 2008 @ 2:15 pm
Licealista
1. Nie twierdzę, że filozofia nie jest komuś potrzebna. Mnie akurat nie, bo nie bawią mnie formalne spekulacje o cieniach w jaskiniach ani kulkach kurzu w pustym pokoju, ale innych pewnie tak, więc nie neguję. Leśnictwo jest dla mnie znacznie ciekawszą dziedziną wiedzy. Co nie znaczy też, że najciekawszą…
Co do Gretkowskiej: na starość? ona te błędy odkąd żyje popełnia…
Co do Macieja Giertycha – dziwak polityczny i tyle. Więc nie warto się interesować jego twórczością polityczną… To akurat te feministki go wyciągnęły ni stąd ni zowąd…
Co do smoka wawelskiego: też uważam, że istniał naprawdę! w katedrze wawelskiej są jego kości… :D :D
2. Tak, w dzieciństwie to się zgadzam, ale u ludzi dorosłych chyba takie zjawisko nie występuje. Przynajmniej ja nie zauważyłem. Nie sądzę, że kolor włosów w wieku 5 lat ma jakiś wpływ na atrakcyjność seksualną w wieku późniejszym. To prawda, że wiek inicjacji seksualnej i zamążpójścia jest najczęściej u ludów pierwotnych dużo niższy niż wśród choćby dziewczyn żyjących współcześnie w krajach cywilizacji zachodniej, ale chyba nigdy nie dotyczył pięciolatek? Dwunasto- trzynastolatki bywają normą w plemionach nadamazońskich czy nowogwinejskich. Ale pięciolatki?
Pozdrawiam serdecznie!
28 luty 2008 @ 5:29 pm
cutebellatrix
1. Ano właśnie nie o to chodzi. Bo filozofia “wykładana” w szkołach jest śmieszna i moim zdaniem jedynie obraża prawdziwy obraz filozofii. Jaskinia platońska wbrew pozorom jest sensowna, nawet pewnie byś sie zgodził z jej założeniami, ale zazwyczaj nikomu nie chce się dokładniej wytłumaczyć, na czym tak naprawdę polega. Obraz filozofii zmienia sie z czasem, jest zależny od np postępu cywilizacyjnego. I dla osób nie interesujących się nią rzeczywiście wydaje się czymś odrealnionym, mówiącym o rzeczach nie związanych w żaden sposob z rzeczywistością. Wiem, co mówię, bo sama to miałam ;)
2. Z tymi włosami to różnie. Powiedziałam o 5-latce, bo moja siostra i kuzynka tak miały, teraz są zamiast jasnymi, to ciemnymi blondynkami. A np u Margit Sandemo (”Saga o Ludziach Lodu”) była bohaterka, która z wiekiem miała coraz ciemniejsze włosy, i to jak była już kobietą. A zapytaj pani od biologii ;)
3. Ta, smok istniał… 200 milionów lat temu, ludzie pojawili się trochę później. Tak, i jeszcze mi może powiesz, że istnieją osoby pamiętające tegoż Smoka? ;D pewnie sobie jeszcze zdjęcie z nim zrobili? :D
Pzdr ;*
28 luty 2008 @ 5:46 pm
Licealista
1. Jestem skrajnym materialistą i jaskinia platońska nijak mnie nie przekonuje z prostego powodu – niczego nie tłumaczy i wprowadza tylko niepotrzebne zamieszanie.
2. Popytam się… chociaż na intelekt mojej nauczycielki biologii niezbyt liczę.
3. Pewnie, smok żył kilkadziesiąt tysięcy lat temu, miał długą trąbę, wielkie ciosy i grube kudłate futro. A z jego szczątkami to ja mam zdjęcie… :D I pamiętam jak mój kolega osobiście je robił :D
28 luty 2008 @ 7:55 pm
cutebellatrix
2. i 3. :D
1. ja tez jestem skrajną materialistką, to nie ma nic do rzeczy.
Otóż jaskinia platońska to wyjaśnienie relacji między ideą a bytem. Idea jest ludźmi w jaskini, a przedmioty – cieniami na ścianie. I o co chodzi? O to, że idea jest zawsze taka sama, stała i idealna. Natomiast przedmioty są niestałe, bo mogą ulec zniszczeniu, zepsuciu, etc. Po prostu są gorsze. Ogólnie Platon bardziej obstawał za wartościami i intelektem, a nie materializmem. Notabene, potępiał artystów i sztukę w ogóle. W średniowieczu zdobył sobie dużą popularność, chrześcijaństwo dużo z niego zaczerpnęło.